Piłka nożna – gra marzeń

Piłka nożna, jak sugeruje tytuł, jest nie tylko grą. Reprezentuje ona oddanie, poświęcenie, pasję, talent, wyrzeczenia, miłość i spełnienie marzeń tych nielicznych, którym się udało. W tym wypadku to gra w piłkę nożną rysunek szczęścia i radości młodzieży to coś, z czym utożsamiamy ten sport. Tradycję zapoczątkowali Anglicy, kolebka futbolu.

Tam rozpoczęto profesjonalne kopanie do okrągłego przedmiotu. Mężczyźni i dzieci organizowali sobie w ten sposób czas wolny, spotykając się po ciężkiej pracy. Kluby przy fabrykach i szkołach założone w XIX wieku w Anglii do dziś istnieją i mają się dobrze, jak Wolverhampton, Burnley, czy Everton, które występują dziś w najwyższej klasie rozgrywkowej i najsłynniejszej lidze świata – Premier League. Z czasem futbol ewoluował i wkrótce piłkę kopano już w całej Europie. Od około 1980 roku piłka nożna stała się zawodem, sposobem zarabiania pieniędzy i ustawienia sobie życia. Przełom wieku XX i XXI to już gwałtowny rozwój tego sportu. Doprowadziło to do zarobków piłkarzy liczonych dziś w kilkudziesięciu milionach euro (!) rocznie.

Co więcej, ten trend nie zanika. Widzimy, że gra w piłkę nożną rysunek profitów, sławy i szacunku to już coś więcej. Ta dyscyplina sportu elektryzuje nie tylko młodych marzycieli trenujących w klubach w swoim miasteczku, ale kobiety i mężczyzn na całym świecie, w każdym wieku. Piłkarze reprezentują dziś siebie, kluby, sponsorów, ale także postawy moralne i wzorce, których powinniśmy przestrzegać, jak ciężka praca, poświęcenie i oddanie, o których już wspomniałem. Widzimy, że te cechy to nieodłączna część piłki nożnej i za to powinniśmy ją kochać i uczyć się, także zazdrościć. Piłkarze i trenerzy to ludzie, którzy poświęcili swoje życie pasji, będącej dla nich zabawą i sprawiającej szczęście z pracą, bardzo lukratywną pracą.

Dziś piłka nożna stała się szybsza niż kiedyś, dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii i wielu badaniom umożliwiającym sportowcom na bycie o ten ułamek sekundy szybszym, odrobinę lepszym. Piłka ewoluuje na inne kontynenty – zdobywa powoli Amerykę Północną i Azję, a szczególnie Stany Zjednoczone i Chiny. Bogaci inwestorzy i biznesmeni inwestują miliony euro w ten sport. Piłka nożna, choć jest tylko i aż kopaniem szmacianej kulki, jak mawiają niektórzy, przyciąga najsilniejszych i najbardziej wpływowych. Bo jeśli w Twoim klubie gra Cristiano Ronaldo, Twój produkt reklamuje Leo Messi, albo w Twoim serialu epizodyczną rolę gra Neymar Jr, jesteś szanowany i przyciągniesz miliony widzów i fanów piłki nożnej.

Wizerunki piłkarzy stają się jednymi z bardziej rozpoznawalnych, bo przecież kto nie zna twarzy wyżej wymienionych. Są to piękne historie – biednego chłopaka z faweli, chorego Argentyńczyka, który pół życia przyjmował leki i hormony wzrostu, ciężko pracującego całe dnie chuderlaka z Madery. Piłka nożna to coś więcej niż sport. To szansa. To historie chwytające za serca. To coś więcej. Jak powiedział sam Jan Paweł II: „Z tych nieważnych rzeczy na świecie, piłka nożna jest zdecydowanie najważniejsza”;  i chociaż wielu nie zgodzi się z pierwszą częścią zdania, to prawdopodobnie najlepsze określenie tego pięknego sportu.